blog music artwork youtube channel contact
kategorie aktywność fizyczna
filozofia i nauka
informatyka
sztuka i twórczość
wszystkie wpisy
linki wpisy w rss
komentarze w rss
wirtualna biblioteka zajawki droga
aikido
ostre koło



tagi

Zaplatanie szprych

     Dzisiaj podjąłem się samodzielnego złożenia tylnego koła (przełożenie piasty na większą obręcz) i z uwagi na niewielką ilość rzetelnych informacji w języku polskim na ten temat pozwoliłem sobie na napisanie tego krótkiego poradnika. Bazuje on na bogatym opisie ze strony Sheldona Browna. Jest to jednak wersja skrócona opisująca to co najistotniejsze. Na rysunkach przedstawiono najpopularniejszą obręcz z 36 otworami.

1. Kładziemy obręcz na płaskiej powierzchni (możemy użyć podpór z dwóch stron aby znajdowała się na wysokości piasty centralnie w pionie). Piastę ustawiamy stroną kasety do góry. Pierwszą szprychę przekładamy tak aby przechodziła pod kołnierzem (od góry powinna być widoczna główka) i montujemy ją w pierwszym otworze po prawej stronie miejsca na wentyl.

2. Wkładamy kolejne szprychy co drugi otwór w piaście (jeden otwór wolny). Przykręcamy je do obręczy w co czwarty otwór (trzy wolne miejsca pomiędzy). Przekręcamy piastę maksymalnie w prawą stronę tak aby uzyskać efekt widoczny na rysunku. Szprychy dokręcamy do końca gwintu, co jest bardzo ważne, gdyż w przeciwnym wypadku możemy później mieć problem z dokręcaniem pozostałych.

3. Obracamy koło na drugą stronę i wkładamy szprychy główką do góry tak jak poprzednio w taki sposób aby znajdowały się dokładnie w otworach odpowiadających szprychom z drugiej strony. Dokręcamy je do obręczy w pierwszym otworze z lewej strony szprychy znajdującej się po drugiej stronie.

4. Ponownie obracamy koło stroną kasety do góry. Teraz montujemy szprychy odwrotnie – tak aby główka była pod kołnierzem. Każda kolejna szprycha powinna przejść po prawej stronie ponad dwoma szprychami, pod jedną i nad jedną (w sumie daje to przecięcie czterech szprych – trzy górą i jedną dołem). Do obręczy przykręcamy ją w pierwszym wolnym otworze od prawej strony ostatniej przeciętej szprychy.

5. Odwracamy koło i ponawiamy operację z drugiej strony. Szprychy kierujemy oczywiście w przeciwnym kierunku – w lewo. Układ pozostaje taki sam. Gotowe koło powinno wyglądać tak jak na rysunku poniżej (patrząc od strony kasety).

6. Dokręcamy wszystkie szprychy jednakowo i ściskamy je tak, aby nie były wybrzuszone na zewnątrz. Montujemy koło na widełkach i centrujemy je. Do oznaczania odchyleń można używać markera, jednak ja preferuję palec, który jest czulszy i można nim od razu przystopować koło (nie jest to jednak metoda dla tych, którym trzęsą się ręce). Kiedy wychwycimy odchylenie np. w prawą stronę – luzujemy szprychy z prawej strony i/lub dokręcamy te z lewej. Po kilkudziesięciu minutach (lub kilku godzinach) zabawy, koło jest gotowe do jazdy. Należy też pamiętać, że szprychy nie mogą być zbyt luźne i o spiłowaniu wystających gwintów szprych, które mogłyby przebić dętkę.